Karol Drzewiecki bez tytułu mistrzowskiego w Poznaniu

Była walka, były emocje, ale niestety zabrakło happy endu. Karol Drzewiecki, występujący w stolicy Wielkopolski u boku Aleksandara Vukica, przegrał w finale deblowej części challengera Poznań Open, jednej z imprez prestiżowego cyklu LOTOS PZT Polish Tour.

Spotkanie, które zadecydowało o tytule mistrzowskim było bardzo zacięte. W pierwszej odsłonie meczu lepsi o przełamanie byli Jiri Lehecka i Zdenek Kolar (6:4), druga partia padła natomiast łupem Polaka i Australijczyka (6:3). Przy remisie w setach niezbędny był super tie-break. W tym Czesi szybko objęli prowadzenie i konsekwentnie pilnowali wyniku. Ostatecznie zakończyli tę rozgrywkę rezultatem 10:5.

– Dziękuję bardzo organizatorom turnieju za przygotowanie tej wspaniałej imprezy. Dziękuję także mojemu partnerowi deblowemu, całej rodzinie oraz oczywiście wszystkim kibicom. Przychodziliście na korty przez cały tydzień i dopingowaliście nas, a my między innymi dzięki temu graliśmy tak dobrze. Jesteście najlepsi – mówił po meczu Drzewiecki.

Zanim na placu gry pojawili się debliści, na korcie centralnym zostały rozegrane dwie konfrontacje singlowe. W pierwszym półfinale rakiety skrzyżowali 19-letni Lehecka oraz 20-letni Aleksander Szewczenko. Górą okazał się ten pierwszy, który w pełni kontrolował mecz i zasłużenie wygrał w stosunku 6:4, 6:2.

– Bardzo podoba mi się na tym turnieju. Miasto jest naprawdę fajne, a organizacyjnie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Mogę więc śmiało powiedzieć, że Poznań to w tym momencie moje ulubione miasto na świecie! A będzie jeszcze lepiej, jeśli uda mi się wygrać jutrzejszy finał – cieszył się po meczu Lehecka.

W bitwie o tytuł mistrzowski Czech spotka się z turniejową „jedynką” – Bernabe Zapatą Mirallesem. Hiszpan stoczył dziś bardzo emocjonujący pojedynek z Dmitrijem Popko i w pewnej chwili był już jedną nogą poza turniejem. Kazach wyraźnie prowadził 6:1, 4:1 i wydawało się, że kilka minut później mecz będzie już rozstrzygnięty. Hiszpan wykazał się jednak niebywałą determinacją, odwrócił losy rywalizacji i wygrał ostatecznie 1:6, 7:5, 7:5.

Decydujące spotkanie singla Poznań Open 2021 zostało zaplanowane na godzinę 12:00 w niedzielę.

Partnerzy