Turniej gry podwójnej Wrocław World Cup 2019 nie mógł potoczyć się lepiej. W sobotniej bitwie o tytuł zmierzą się ze sobą czterej tenisiści z Polski!

Jako pierwsi prawo do gry o deblowe mistrzostwo zapewnili sobie Jan Zieliński oraz Kacper Żuk, którzy pokonali rozstawionych z numerem drugim Petra Nouzę i Michaela Vrbensky’ego z Czech. W pierwszym secie nasi reprezentanci wyciągnęli wynik ze stanu 3:5 i triumfowali w tie-breaku. W drugiej partii wywalczyli kluczowe przełamanie przy wyniku 4:3 i po chwili mogli cieszyć się z awansu do finału (7:6, 6:3).

Kilkanaście minut później dołączyli do nich rodacy – Jan Gałka oraz Piotr Galus. Polski debel, grający w turnieju dzięki „dzikiej karcie”, w nieco ponad godzinę rozprawił się z Rosjaninem Michaiłem Korowinem i Ukraińcem Olegiem Prihodko. W pierwszym secie nasi zawodnicy byli bezkonkurencyjni i gładko wygrali 6:1. W drugim przeciwnicy postawili poprzeczkę nieco wyżej, ale przełamanie wywalczone we wczesnej fazie seta załatwiło sprawę. Gałka oraz Galus zwyciężyli 6:3 i zapewnili sobie miejsce w sobotnim finale.

Partnerzy