Casanova i Paquet najlepsi we Wrocławiu

Casanova i Paquet najlepsi we Wrocławiu

Ostatni dzień rozgrywanych równolegle turniejów tenisowych ITF 25 Women’s i ITF 25 Men’s (pula nagród: 25 000 USD) przyniósł rozstrzygnięcia singlowe. Na kortach Olimpijski Club we Wrocławiu najlepsi byli Hernan Casanova oraz Chloe Paquet.

Punktualnie o godzinie 11:00 na korcie centralnym rozpoczęliśmy finał turnieju mężczyzn, w którym wyśmienitą formą popisał się zawodnik urodzony w Buenos Aires. Casanova, prawdopodobnie najszybszy zawodnik turnieju, swoją regularną grą i świetnym poruszaniem się po korcie zaskoczył w tym tygodniu wielu mocnych przeciwników. Finał układał się po jego myśli od pierwszych rozegranych gemów. W końcówce drugiego seta Luz mógł jeszcze odrobić straty, ale najpierw przegrał gema serwisowego na 3:5, a następnie nie wykorzystał break pointu na wygranie czwartego gema. Po wykorzystaniu drugiej piłki meczowej Casanova uniósł ręce w geście triumfu i rzucił spojrzenie w kierunku niebios. Spotkanie trwało zaledwie półtorej godziny i zakończyło się rezultatem 6:1, 6:3.

– Jestem bardzo zadowolony ze swojej postawy w tym tygodniu. To normalne, że byłem najszybszym zawodnikiem turnieju. Nie gram mocno, więc potrzebuję szybkości, by wygrywać. Ten gest po ostatniej piłce oznaczał zadedykowanie sukcesu mojemu zmarłemu trenerowi. Popy Bernard odszedł cztery lata temu i od tamtego czasu każdą wygraną dedykuję jego pamięci – powiedział po zakończonym meczu zwycięzca wrocławskiego turnieju, dla którego był to dziewiętnasty tytuł ITF.

Chwilę później na kort wybiegły finalistki turnieju kobiet. Spotkanie było dużo bardziej zacięte o czym świadczy chociażby fakt, iż pierwszy set trwał prawie tyle samo czasu, co finał mężczyzn. Ipek Oz podobnie jak w sobotnim finale debla wygrała pierwszego seta, ale nie utrzymała przewagi i z Wrocławia wyjeżdża bez tytułu. Z kolei kilkukrotna uczestniczka turniejów wielkoszlemowych (druga runda Roland Garros 2017) Chloe Paquet znów odwróciła losy pojedynku. W półfinale z Miriam Kolodziejovą również przegrała pierwszą partię. Tym razem, po blisko trzygodzinnym meczu pokonała reprezentantkę Turcji 4:6, 6:3, 6:3 i do Francji wraca z pucharem.

Cykl LOTOS PZT Polish Tour powraca już 9 lipca, kiedy to na kortach KS Górnik Bytom rozpoczną się 95. Narodowe Mistrzostwa Polski w Bytomiu z rekordową pulą nagród przekraczającą 700 000 PLN.

Partnerzy