Maja Chwalińska pokonała Rosjankę Darię Lodikovą i zapewniła sobie miejsce w finale turnieju Śląskie Open 2019.

Spotkanie trwało niespełna półtorej godziny i zakończyło się wynikiem 6:1, 6:2 na korzyść Polki. W pierwszym secie Chwalińska dominowała na korcie i wygrała 30 z 46 łącznie rozegranych punktów. W drugiej partii sytuacja się nieco wyrównała i choć rezultat dalej był na korzyść zawodniczki PZT LOTOS Team, to jednak o zdobywanie kolejnych gemów było dużo trudniej.

Polka, do czego zdążyła już przyzwyczaić, imponowała regularnością i efektownymi skrótami. W całym spotkaniu Lodikova tylko raz utrzymała własne podanie i – choć ambitnie walczyła – to w konfrontacji z Chwalińską nie miała zbyt wiele do powiedzenia.

Dla niespełna 18-letniej zawodniczki z Dąbrowy Górniczej awans do finału turnieju tej rangi jest największym sukcesem w dotychczasowej karierze zawodowej.

W pojedynku o tytuł mistrzowski Polka zmierzy się ze Słowenką Niną Potocnik, która wyeliminowała z zawodów Katarzynę Piter. Obie panie rozpoczęły swoje półfinałowe starcie w sobotę, ale ulewny deszcz nie pozwolił na jego dokończenie. W niedzielę gra była kontynuowana od stanu 7:5, 2:3, 40:40 z perspektywy Polki. Niestety, tego dnia nasza zawodniczka zdołała ugrać już tylko trzy gemy i ostatecznie przegrała 7:5, 4:6, 1:6.

Dla Piter to jednak nie koniec występów przed bytomską publicznością. O godzinie 12:30 nasza zawodniczka wystąpi jeszcze w finale gry podwójnej. Decydujący mecz o singlowy tytuł mistrzowski został natomiast zaplanowany na 13:30.

Partnerzy