Gajewski i Oczachowska najlepsi w Gdańsku

Gajewski i Oczachowska najlepsi w Gdańsku

Kamil Gajewski i Julia Oczachowska zostali triumfatorami pierwszego turnieju tegorocznego cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski, który odbył się na obiekcie Gdańskiej Akademii Tenisowej.

Brązowy medalista Halowych Mistrzostw Polski Kamil Gajewski był faworytem poniedziałkowego finału gry pojedynczej. 26-letni zawodnik Sopot Tenis Klubu niezbyt dobrze wszedł w mecz. Już w pierwszym gemie dał się przełamać rywalowi i nie odrobił tej straty do końca seta.

Co ciekawe, grający równo od początku spotkania Martyn Pawelski, doprowadził finałowy występ do piłek meczowych. Nie udało się jednak wygrać pojedynku ani przy własnym podaniu i stanie 6:4, 6:5 40:15, ani przy prowadzeniu 9:8 w super tie-breaku, gdy serwował Gajewski.

Emocjonujący mecz o tytuł zakończył się ostatecznie zwycięstwem Gajewskiego 4:6, 7:6 12:10 i to on opuszcza korty Gdańskiej Akademii Tenisowej z najcenniejszymi nagrodami: trofeum i voucherem na 7,5 tysiąca złotych.

Martyn przez cały mecz grał lepiej i długo kontrolował całe spotkanie. Byłem dwie piłki od pojechania do domu, ale udało mi się wywalczyć to zwycięstwo. Swoją charyzmą i doświadczeniem starałem się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę

– powiedział Gajewski po wygranym spotkaniu.

W turnieju pań nie zawiodła Julia Oczachowska. Najwyżej rozstawiona inowrocławianka, podczas czterodniowych zawodów straciła dwa sety: jednego w spotkaniu 2. rundy z Laurą Duhl i drugiego w poniedziałkowym starciu z Marceliną Podlińską. Finał był wyrównany i podobnie jak u mężczyzn, o wyniku zadecydował super tie-break. Skuteczność w nim była zdecydowanie po stronie Oczachowskiej, która wygrała 4:6, 6:2, 10:2 i podobnie jak w niedzielę (kiedy to zwyciężyła w finale gry podwójnej) zakończyła rywalizację na najwyższym stopniu podium.

Kolejna edycja cyklu to świetna wiadomość dla młodych polskich tenisistów i tenisistek, którzy doskonale radzą sobie podczas tego turnieju. Szczególnie w oko wpadł mi Martyn Pawelski, którego pamiętam z ubiegłorocznych mistrzostw Polski. Już wtedy widać było, że to nieprawdopodobnie ambitny zawodnik

– powiedział Wojciech Fibak, który do Gdańska przyjechał właśnie na finał turnieju.

Na kolejne zawody LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski musimy poczekać do końca czerwca, kiedy to na obiektach wrocławskiego Olimpijski Club rozegramy dwa międzynarodowe turnieje rangi ITF 15.

Partnerzy