Mateusz Kowalczyk i Piotr Matuszewski pokonali Czecha Vita Koprivę oraz Argentyńczyka Agustina Velottiego i zapewnili sobie miejsce w finale Talex Open (ITF, pula nagród 25 000$).

Konfrontacja deblowa obu par była ostatnim akcentem piątego dnia poznańskiego turnieju. O sukcesie w inauguracyjnej partii zadecydowało jedno przełamanie. Nasi zawodnicy odebrali rywalom serwis w trzecim gemie i wypracowaną przewagę dowieźli do samego końca (6:4). W drugim secie Kowalczyk i Matuszewski w całości rządzili już na korcie i gładko wygrali 6:0.

Przez całe spotkanie reprezentanci Polski byli bardzo pewni przy własnym serwisie i nie dawali rywalom szans na jakiekolwiek przełamanie. Do tego doszła jeszcze efektowna gra pod siatką oraz mało błędów przy uderzeniach z głębi kortu. Od tytułu mistrzowskiego Kowalczyka i Matuszewskiego dzieli już tylko jedno spotkanie. W sobotę Polacy zmierzą się z Ekwadorczykiem Diego Hidalgo i Brazylijczykiem Pedro Sakamoto.

– Czuliśmy dziś dużą pewność na korcie, dobrze serwowaliśmy i zamykaliśmy siatkę. Nasi rywali to singliści, więc myślę, że skutecznie wybiliśmy im dzisiaj z głowy grę podwójną. Mogę zapewnić, że w jutrzejszym finale damy z siebie, jak zawsze, sto procent i zrobimy, co w naszej mocy, aby go wygrać – powiedział po meczu Kowalczyk.

Wcześniej na kortach poznańskiego AZS-u poznaliśmy nazwiska półfinalistów turnieju singlowego. Wiemy już, że w najlepszej czwórce zameldowali się dwaj Argentyńczycy, Ekwadorczyk oraz Czech. Trzy z piątkowych ćwierćfinałów trwały grubo ponad dwie godziny, ostatni zakończył się w zaledwie 57 minut.

Jako pierwszy awans do najlepszej czwórki zapewnił sobie Ekwadorczyk Diego Hidalgo. Tenisista, który pokonał wczoraj Filipa Kolasińskiego dziś rozprawił się ze Szwedem Jonathanem Mridhą. Spotkanie trwało 2 godziny oraz 23 minuty i zakończyło się rezultatem 7:6, 7:5. Jeszcze więcej czasu na korcie spędził w piątek Argentyńczyk Camilo Ugo Carabelli, który mierzył się z Serbem Miljanem Zekicem. Mecz trwał 2 godziny oraz 50 minut, a i tak skończył się nieco przed czasem. Przy stanie 6:3, 3:6, 4:5 tenisista z Bałkanów poddał bowiem mecz z powodu kontuzji.

Trzeci w gronie półfinalistów zameldował się Agustin Velotti. Argentyńczyk potrzebował 2 godzin i 21 minut, aby odprawić z turnieju Peruwiańczyka Nicolasa Alvareza, triumfatora Bydgoszcz Solano Centrum Cup z ostatniego tygodnia. Pojedynek zakończył się rezultatem 2:6, 6:3, 6:4. Późnym popołudniem stawkę uzupełnił jeszcze Vaclav Safranek. Czech, który w lipcu okazał się najlepszy podczas turnieju we Wrocławiu, w niecałą godzinę pokonał dziś Kazacha Denisa Jewsiejewa 6:0, 6:2.

Turniej Talex Open jest rozgrywany w ramach cyklu LOTOS PZT Polish Tour. W sobotę gry mają rozpocząć się o godzinie 11:00. Najpierw odbędą się dwa półfinały singla, później finał debla. Ten ostatni rozpocznie się nie przed 15:00.

Partnerzy