Niestety, Piotr Matuszewski oraz Paweł Ciaś nie dołączyli do Jana Zielińskiego oraz Daniela Michalskiego i nie zdołali awansować w czwartek do najlepszej ósemki turnieju Bydgoszcz Solano Centrum Cup.

Jako pierwszy z imprezą pożegnał się Matuszewski. Polak rywalizował dziś z rozstawionym z numerem siódmym Argentyńczykiem Camilo Ugo Carabellim. W całym, trwającym osiemdziesiąt minut, spotkaniu nasz reprezentant tylko raz odebrał przeciwnikowi podanie, samemu tracąc swój serwis pięciokrotnie. Tenisista z Ameryki Południowej kontrolował przebieg pojedynku i pewnie zwyciężył 6:3, 6:2.

Do ćwierćfinału singla nie zakwalifikował się także Ciaś, który rywalizował dziś z Peruwiańczykiem Nicolasem Alvarezem, drugim najwyżej rozstawionym graczem w turnieju. Pierwsza partia spotkania była bardzo zacięta, a obaj zawodnicy starali się przede wszystkim pilnować własnych podań. Peruwiańczyk pozostał w swoim założeniu bezbłędny, Polakowi raz powinęła się noga, czego efektem był set przegrany 4:6.

W drugiej odsłonie Alvarez przełamał Ciasia już przy pierwszej okazji i sytuacja aktualnego mistrza Polski stała się już bardzo ciężka. Polak ambitnie walczył i starał się odrobić straty, ale na dobrze dysponowanego rywala to było zbyt mało. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 6:4, 6:4 na korzyść tenisisty z Peru.

W trakcie trwania pojedynku Polak sporo ryzykował i często zaskakiwał rywala bardzo mocnymi i precyzyjnymi uderzeniami. O porażce zdecydowały przede wszystkim problemy z własnym podaniem. Ciaś miał zaledwie 45% celności pierwszego serwisu, co znacząco utrudniło mu grę z solidnym, popełniającym mało błędów rywalem.

Turniej Bydgoszcz Solano Centrum Cup jest elementem cyklu LOTOS PZT Polish Tour.

Partnerzy