Paweł Ciaś

Paweł Ciaś w ćwierćfinale Kozerki Open

Jeden Polak awansował w czwartek do ćwierćfinału turnieju ITF M25 w Kozerkach, zaliczanego do cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Paweł Ciaś w drugiej rundzie pokonał reprezentanta Austrii – Philipa Bachmaiera 7:6(3), 6:1. Część spotkań z udziałem naszych reprezentantów została przełożona na piątek.  

Na kortach przy ul. Jowisza 92 w Kozerkach o awans do ćwierćfinału grało aż pięciu Polaków. Przed wieczornymi opadami deszczu tylko Paweł Ciaś wygrał mecz drugiej rundy. Trzykrotny mistrz Polski w pierwszych dwóch meczach nie stracił nawet seta. Spotkanie z kwalifikantem Philipem Bachmaierem pokazało, że 27-latek wraca do wysokiej formy.

– Pomimo kilku dobrych wyników w Turcji, mecze które tam rozegrałem były bardziej wymęczone. Dziś to ja dociskałem, próbowałem grać na szybszym tempie. To jest tenis bardziej rozwojowy, więc cieszę się, że udało mi się wygrać w takim stylu – powiedział Ciaś, który w pierwszej rundzie pokonał Piotra Gryńkowskiego 6:2, 6:2.

Mimo porażki, dobry mecz ma za sobą Maks Kaśnikowski. 18-latek spędził na korcie blisko trzy godziny walcząc jak równy z równym z drugim najwyżej rozstawionym zawodnikiem turnieju – Zsomborem Pirosem. Spotkanie było widowiskowe i trzymało w napięciu do tie-breaku trzeciego seta. Poziom wielu wymian był tak wysoki, że trener Węgra w jednej z akcji zobaczył kandydaturę do punktu sezonu. Porażka 4:6, 7:6(4), 6:7(3) na pewno boli, ale rozegranie tak dobrego spotkania z tenisistą z czwartej setki zasługuje na uznanie i może zaprocentować w kolejnych tygodniach.

Mecze z udziałem Daniela Michalskiego i Macieja Rajskiego zostały przerwane przez rzęsiste opady deszczu, a Michał Dembek nawet nie zdążył wyjść na kort. Spotkania Polaków przełożono na piątek.

Partnerzy