Piątek w Bydgoszczy pod znakiem młodych tenisistek

W piątek rozegrane zostały wszystkie ćwierćfinały singla bydgoskiego turnieju. Równo o 10:00 na kortach pojawiły się – na korcie centralnym – Denisa Hindova,  Valeriya Olyanovskaya oraz na korcie obok – Katarina Kuzmova, Ilinca Dalina Amariei.

Mecz pierwszych wymienionych zawodniczek należał do tych ciekawszych (przypomnijmy, że Denisa zdobyła tydzień temu tytuł deblowy w Radomiu), ponieważ na korcie zmierzyły się dwie, bardzo doświadczone tenisistki. Od pierwszych piłek Valeriya miała większą dominację na korcie. Po blisko dwóch godzinach spotkania, tenisistka wygrała spotkanie 6:2, 7:5. Mecz na korcie obok był dosyć jednostronnym widowiskiem, w którym zwyciężyła ,,turniejowa dwójka” (6:3, 6:2).

W kolejnych meczach mogliśmy obserwować 15 – letnią zawodniczkę z Ukrainy – Yelyzaveta Kotliar, której przeciwniczką była Julie Struplova. Ku zaskoczeniu wszystkich, młoda tenisistka dyktowała warunki na korcie, dzięki temu szybko znalazła patent na rywalkę. Ukrainka wygrała mecz 6:2, 6:2, stając się w tym roku najmłodszą półfinalistką turnieju w Bydgoszczy.

Ostatni mecz rozgrywała ostatnia Polka w turnieju singla – Weronika Ewald. Jej przeciwniczką była rozstawiona z numerem 4 – Linda Klimovicova. Mecz nie układał się Polce, w pierwszym secie, miała problem z rozgrywaniem długich wymian, przez ofensywny styl gry rywalki, przegrała go 0:6. W drugim secie pokazała ogromną wolę walki oraz siłę mentalną, dzięki czemu doprowadziła do tie-breaka, przegrywając w nim 5:7. Był to świetny występ tenisistki, która pokazała, że wiek na korcie i walka z bardziej doświadczoną tenisistką nie jest największym wyzwaniem, grając z nią, jak równa z równą.

Oba mecze deblowe zostały rozstrzygnięte przez krecz przeciwniczek, ale najważniejsze jest to, że Polka – Stefania Rogozińska awansowała z partnerką do wielkiego finału.

Partnerzy