Wystartował LOTOS PZT Polish Tour.

Wystartował LOTOS PZT Polish Tour. Więcej szans dla polskich tenisistów

W piątek zainaugurowano III edycję cyklu LOTOS PZT Polish Tour. Na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej rozegrano mecze pierwszej i drugiej rundy turnieju rangi OTK, który rozgrywany jest w krajowej obsadzie. W Gdańsku można było podziwiać w akcji m.in.: Pawła Ciasia, mistrza Polski z 2019 roku i Maksa Kaśnikowskiego.

Oprócz emocji sportowych, wydarzeniem dnia była konferencja prasowa, która wzorem roku ubiegłego symbolicznie zainaugurowała rozgrywki.

Jako pierwszy podczas spotkania z przedstawicielami mediów głos zabrał Mirosław Skrzypczyński, prezes Polskiego Związku Tenisowego, pełniący obowiązki gospodarza dzisiejszej konferencji. – Z roku na rok ten tour nabiera kolorytu. Powiększa się liczba turniejów, które są coraz bardziej atrakcyjne dla widzów. Doszliśmy do takiego poziomu organizacyjnego, o którym niedawno mogliśmy pomarzyć.

Rokrocznie zwiększa się liczba organizatorów turniejów LOTOS PZT Polish Tour. W tourze zadebiutują dwa miasta – Gdynia oraz Radom. – W skład cyklu wejdą 95. Narodowe Mistrzostwa Polski z rekordową pulą nagród przekraczającą 700 tysięcy złotych. Ponadto, zdobywcy indywidualnych tytułów mistrzowskich otrzymają samochody marki Mercedes – dopowiada Skrzypczyński.

O genezie objęcia Patronatem Honorowym obchodów 100-lecia Polskiego Związku Tenisowego opowiedział nam więcej Kamil Ancygier, naczelnik Wydziału Sportu Młodzieżowego w Departamencie Sportu Wyczynowego Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. – Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie objęli Patronatem Honorowym tak ważnych obchodów jak 100-lecie PZT, jednego z najważniejszych związków sportowych w Polsce. Jednym z naszych priorytetów jest wsparcie inicjatyw takich jak Tour.

Następnie głos zabrał Adam Kasprzyk, rzecznik prasowy oraz dyrektor ds. komunikacji Grupy LOTOS S.A. – Sukcesy polskich tenisistów nie są przypadkowe, ale to efekt ciężkiej pracy i bardzo wielu czynników, które wdrażamy wspólnie z Polskim Związkiem Tenisowym. Cieszymy się, iż coraz więcej młodych ludzi trenuje tenisa i mam nadzieję, że niedługo efekty tych treningów będziemy mogli podziwiać na kortach.

Podczas konferencji prasowej, głos zabrał także Marcin Foryś, prezes Zarządu Supra Brokers S.A. – Umowa współpracy z Polskim Związkiem Tenisowym została przedłużona automatycznie i nawet przez chwilę nie wahaliśmy się nad decyzją. Cały czas chcemy wspierać polski tenis.

Jako ostatni, o rozwoju cyklu opowiedział Krzysztof Bobala, koordynator LOTOS PZT Polish Tour oraz dyrektor ATP Challenger Pekao Szczecin Open. – Kiedy cztery lata temu spotkaliśmy się z prezesem Skrzypczyńskim ustaliliśmy, że cykl musi mieć dwa cele do osiągnięcia: pomoc polskim zawodnikom oraz organizatorom turniejów. Cieszymy się, iż obie strony chętnie z tej pomocy korzystają. Turniejów na naszej mapie jest coraz więcej, a to bardzo cieszy.

– W Szczecinie od lat przyznajemy dziką kartę mistrzowi Polski, dalej będziemy to robić, ale w tym roku chcemy, aby druga dzika karta trafiła w ręce najlepszego Polaka w LOTOS PZT Polish Tour – dodał Bobala.

Na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej błyszczy niespełna 17-letni Martyn Pawelski. Zabrzanin, który cztery lata temu wygrał w Paryżu imprezę Longines Future Tennis Aces, w piątek najpierw pokonał Maksa Kaśnikowskiego, a później okazał się lepszy od trzykrotnego mistrza Polski – Pawła Ciasia.

Partnerzy