Znamy mistrzów Polski

Znamy mistrzów Polski w tenisie!

94. Narodowe Mistrzostwa Polski za nami. Turniej rozgrywany na kortach Górnika Bytom wyłonił nowych mistrzów Polski, którymi w grze pojedynczej zostali: Magdalena Fręch oraz Kacper Żuk. Złote medale za zwycięstwo w grze podwójnej zawisły na szyjach: Pauli Kani-Choduń i Anastazji Szoszyny oraz Kamila Majchrzaka i Jana Zielińskiego.

W turnieju męskim jeszcze tydzień temu w gronie zdecydowanych faworytów wymieniano Huberta Hurkacza i Kamila Majchrzaka. Ten pierwszy odpadł już w drugiej rundzie z Maksem Kaśnikowskim, zaś drugi w sobotnim półfinale nie dał rady Danielowi Michalskiemu. Ostatecznie tytuł trafił w ręce 21-letniego Żuka.

Początek pierwszego seta podporządkowany był po dyktando Michalskiego, który prowadził już nawet 5:2. Wówczas to Żuk zaczął grać skuteczniej. Najpierw, doprowadził do stanu 5:5, a następnie pokonał rywala w tie-breaku, broniąc w całej partii aż siedmiu piłek setowych. Druga odsłona była bardziej wyrównana i również zakończyła się zwycięstwem zawodnika z Nowego Dworu Mazowieckiego w tie-breaku.

– Po pierwszej rundzie nie sądziłem, że ten tydzień singlowy zakończy się w ten sposób. Pierwszy set powinien paść łupem Daniela, drugi już był mój. W kluczowych momentach grałem swój tenis i cieszę się, że w tak silnej obsadzie udało mi się wygrać Mistrzostwo Polski – podsumował swój niedzielny występ Żuk.

W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się rozstawiona z numerem drugim Magdalena Fręch, która przed mistrzostwami Polski wygrała mocno obsadzony turniej LOTOS PZT Polish Tour we Wrocławiu. Fręch (169. WTA) wraz z Katarzyną Kawą (125. WTA) stworzyły doskonałe, trwające 2 godziny i 39 minut widowisko. Obie tenisistki zagrały wyśmienite, pełne długich wymian zawody, godne finału mistrzostw Polski, a lepsza okazała się 22-latka z Łodzi. Podopieczna Andrzeja Kobierskiego w drodze po złoto nie straciła nawet seta.

– Są to najbardziej prestiżowe mistrzostwa Polski w jakich kiedykolwiek grałam. Kiedyś o tych zawodach wiedzieli tylko ludzie w klubie i osoby mocno związane z tenisem. Teraz są transmisje z kortu centralnego i naprawdę niesie się to wielkim echem po całym kraju – powiedziała Fręch, dla której jest to trzeci (po 2014 i 2015 roku) mistrzowski tytuł.

W niedzielę poznaliśmy także najlepszych deblistów. Mistrzostwo Polski w grze podwójnej trafiło w ręce Pauli Kani-Choduń i Anastazji Szoszyny oraz Kamila Majchrzaka i Jana Zielińskiego. Duet Kania-Choduń/Szoszyna pokonał parę Fręch/Kubka, zaś Majchrzak z Zielińskim ograli Kamila Gajewskiego i Dominika Nazaruka.

Mistrz Polski w grze pojedynczej za zwycięstwo otrzyma 27 tys. zł, zaś finalista – 14 tys. zł. Pierwsze miejsce w grze podwójnej premiowane jest kwotą 18 tys. zł na parę. Srebrni medaliści debla mogą liczyć na 8 tys. zł na parę.

Partnerzy